paputowy_dom pisze:
Pati zapomniałam o róży dla Ciebie. Mus mi się wybrać w takim razie w Twoje strony. Może by mnie i Bea nie wygoniła z podwórka?
Pati zapomniałam o róży dla Ciebie. Mus mi się wybrać w takim razie w Twoje strony. Może by mnie i Bea nie wygoniła z podwórka?
A ja o kocu dla Ciebie i rozchodniku dla Ewy - nie ma bata, trzeba powtórzyć imprezkę
Pogoda na razie niezła, bo nie pada, R. ma wrócić już zaraz, więc chyba podejmę heroicznego wysiłku cd. i wykoszę resztę ogrodu, żeby był śliczny jak wyjedziemy...
Aniu, ej no, nie będzie Cię??