Jestem i ja.
Po wyjeździe gości musiałam odreagować i w niedzielny wieczór poodchwaszczałam trochę warzywnik. Nie żeby "coś", było sympatycznie, ale niedzielne SIEDZENIE mnie wykończyło, ile można siedzieć??? (chyba że na ziemi, pomiędzy rządkami lawendy, wyrywając chwaściki - o, tak, to mogę długo!)
Po wyjeździe gości musiałam odreagować i w niedzielny wieczór poodchwaszczałam trochę warzywnik. Nie żeby "coś", było sympatycznie, ale niedzielne SIEDZENIE mnie wykończyło, ile można siedzieć??? (chyba że na ziemi, pomiędzy rządkami lawendy, wyrywając chwaściki - o, tak, to mogę długo!)
Pozdrawiam - Małgosia (ogrodniczka od maja 2010)
Obrazki z Gospodarstwa
W moim gospodarstwie (Oaza)
Róże z mojej tabelki
Obrazki z Gospodarstwa
W moim gospodarstwie (Oaza)
Róże z mojej tabelki