Syringa pisze:
Wiesz, Betinko, to taka wycieczka terapeutyczna
Musze jakoś odczarować swoja sytuację. Dłuuugo nic nie mogłam, więc teraz chcę sobie "udowodnić", że mogę, że jestem wolna itp.
Wiesz, Betinko, to taka wycieczka terapeutyczna
I niech Ci służy
Kurczę, znowu pada...nie za dużo, ale wystarczająco, żeby dzieci nie chciały do ogrodu...a miałam nadzieję na pracę przy ogrodowym stole...nic to, kiedyś w końcu wyjdzie słońce