Misiu, u Ciebie co chwila coś nowego! Słoneczniczki masz widzę w wielkiej obfitości. Ja musiałam się z nimi pożegnać, zostały dwie kępki, już mi cały ogródek chciały zając. Ale lubię je, taki letni kwiat.
A ta ostatnia różyczka to może Rumba?
A ta ostatnia różyczka to może Rumba?