Bea, córko pierworodna, nie mogę Ci odpisać, bo wyrobiłam normę gadulstwa. Nie wiem , czy ja się nadaję na matkę tylu córek , bo z " dziurawcami " to same kłopoty.
. A ja jestem trochę nieodpowiedzialna staruszka. Ale póki Janusz lub Wincenty nie chcą być moimi synami, to mówię sobie,żebym się nie lękała i brała co mi życie daje. 
Wiesz, ja idę tylko po cukier, wracam z dwoma torbami zakupów, oczywiście bez cukru. Ale ja nie słodzę.
Wiesz, ja idę tylko po cukier, wracam z dwoma torbami zakupów, oczywiście bez cukru. Ale ja nie słodzę.