Matulu, od samego czytania przybyło mi z 10 kg...
My nalewki i wina przywieziemy. Mamy też sporo Ukraińskiego koniaku
Jako że samochód ma słuszną przestrzeń ładunkową, możemy służyć za zaopatrzeniowców dowożących potrzebne rzeczy z okolicznych sklepów. Jeśli Gospodarze mają coś do przewiezienia niezwiązanego ze zlotem i do 700 kg to też służymy
Małgosiu czy ryba jest do dostania gdzieś w okolicy? Bo obawiam się, że W. dostanie ataku dny po zjedzeniu tych mięsiw.
My nalewki i wina przywieziemy. Mamy też sporo Ukraińskiego koniaku
Jako że samochód ma słuszną przestrzeń ładunkową, możemy służyć za zaopatrzeniowców dowożących potrzebne rzeczy z okolicznych sklepów. Jeśli Gospodarze mają coś do przewiezienia niezwiązanego ze zlotem i do 700 kg to też służymy
Małgosiu czy ryba jest do dostania gdzieś w okolicy? Bo obawiam się, że W. dostanie ataku dny po zjedzeniu tych mięsiw.