klarysa pisze:
od dłuższego czasu podczytuję i zastanawiam się, co jeszcze będzie potrzebne.
Małgosiu, skoro Pati sama ma naczynia i ciasto, to ja się może do tego podepnę?
Co z napojami nie alkoholowymi?
od dłuższego czasu podczytuję i zastanawiam się, co jeszcze będzie potrzebne.
Małgosiu, skoro Pati sama ma naczynia i ciasto, to ja się może do tego podepnę?
Co z napojami nie alkoholowymi?
Justynko, z ciastem chętnie - bo ja mam więcej zapału niz talentu no i ciasto nie będzie jakieś fikuśne, bo musi 600 km przejechać