Aneczko zaglądałam po przyjeździe z działki ale Gospodyni brak ,dobrze że już jesteś , porządek jak zawsze wzorcowy , jak Ty to robisz ? u mnie
po przyjeździe z działki tak zarosło ,że nie mogłam poznać mojego "spacernika " mam busz 

chwastowo - kwiatowy .. Anabelka ładnie Ci się odwdzięczyła za opiekę , moja Strąg i pozostałe też są piękne , kolejny raz w nich się zakochałam . Aniu , przejrzę jeszcze raz Twój wątek , bo nie zauważyłam liliowców na które tak czekałam .
pozdrawiam Ela
Niekończące się próby ... aby powstał ogród cz. II
Niekończące się próby ... aby powstał ogród cz. II