MaGorzatka pisze:
Ach, jak to jednak cudownie nie mieszkać w wielkim mieście...
Ach, jak to jednak cudownie nie mieszkać w wielkim mieście...
Małgosiu, zgadzam się z Tobą w pełnej rozciągłości, szczególnie jak się już nie ma dzieci w wieku szkolnym
A tymczasem leżę pod gruszą
Na dowolnie wybranym boku
I mam to, co na świecie najświętsze
Święty spokój...
Miłego dnia dziewczyny
Moja zielona Arkadia
Pozdrawiam Iwona.
Pozdrawiam Iwona.