Dzień dobry z krainy niedźwiedzi
Bea, uśmiałam się Z Twojej opowieści o ratowaniu turystów
A co to oni Street View obsługiwać nie umieją - tam widać dokładnie nawierzchnię drogi
Misiu, ale cudne prezenty dostałaś! Szkoda, że Justynka tylko na chwilę, ale fajnie, że się poznałyście
Pomidorka to ja na śniadanie niekoniecznie, zresztą taki okaz to by na obiad dla całej rodziny starczył
Ewo, co z psem - wybrał wolność?
Kawę dorzucam, w końcu zaczynam przeglądać na oczy po robocie, co prawda, już mi próbują popsuć następny tydzień, ale przynajmniej weekend wolny wywalczyłam...
Misiu, ale cudne prezenty dostałaś! Szkoda, że Justynka tylko na chwilę, ale fajnie, że się poznałyście
Pomidorka to ja na śniadanie niekoniecznie, zresztą taki okaz to by na obiad dla całej rodziny starczył
Ewo, co z psem - wybrał wolność?
Kawę dorzucam, w końcu zaczynam przeglądać na oczy po robocie, co prawda, już mi próbują popsuć następny tydzień, ale przynajmniej weekend wolny wywalczyłam...