Bogusiu witam i dosiadam się do kawy,
M odwiedził wczoraj giełdę i kupił skrzynkę (20 kilo) śliwek za 15 zł, i czeka mnie pracowity dzień.
W zasadzie pojechał po morele, lecz widok kupców stojących przy bramie wjazdowej na giełdę z morelą w ręce oznaczały brak owoców i wysoką cenę. Poczekamy na jakiś wysyp.
M odwiedził wczoraj giełdę i kupił skrzynkę (20 kilo) śliwek za 15 zł, i czeka mnie pracowity dzień.
W zasadzie pojechał po morele, lecz widok kupców stojących przy bramie wjazdowej na giełdę z morelą w ręce oznaczały brak owoców i wysoką cenę. Poczekamy na jakiś wysyp.
Pozdrawiam Aśka
TO JE MOJE
TO JE MOJE