Oj odkurzyłam troszkę dom , wyszłam już dwa razy do ogródka , troszkę chciałam pościnać przekwitłe kwiaty u różyczek i za każdym razem do domu trzeba było uciekać ...czy ten deszcz nie pójdzie sobie gdzie indziej.
Justynko to jeszcze pakujesz się
a ja myślałam że już w drodze jesteś.
Zuza Ty taka spokojna kobita


Czemu jesteście tak daleko babcia też spragniona spotkania.
Justynko to jeszcze pakujesz się
Zuza Ty taka spokojna kobita
Czemu jesteście tak daleko babcia też spragniona spotkania.