Kompostownik

MaGorzatka
18.07.2016 08:39:30

Lokalizacja: Pomorze
Posty: 3845 #2309268
Marioewo - a wiesz, że R. też tak mówi, że Dziunia się mogła przeprowadzić... to dziwne, bo R. był jej ulubionym panem, do niego przychodziła na przytulaski, a Zuzia zawsze do mnie (no i do Mamy, oczywiście, ale z Mamą to urzędowała już całe dnie).
Mówiłam Mamie przez telefon, że Zuzia jej szuka i płacze za Nią, a Mama na to płaczliwym głosem: przestań, nawet mi nie mów, bo ja za nią tęsknię....

Dziewczynki, ogrodzenie nie jest na całym obwodzie, ale zagradza dostęp bezpośrednio od strony pola i na razie to musi wystarczyć. Podgryzania ustały, aczkolwiek przedwczoraj na ścieżce prowadzącej od strony ogrodu do warzywnika ujrzałam ostentacyjnie pozostawioną kupę, w takim miejscu, że musiały wleźć od drugiej strony (tej nieogrodzonej).
Pozdrawiam - Małgosia (ogrodniczka od maja 2010)

Obrazki z Gospodarstwa
W moim gospodarstwie (Oaza)
Róże z mojej tabelki
Zobacz ten wpis w wątku
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!