Witajcie
Padało od rana z niewielkimi przerwami i z tego powodu bardzo się cieszę, chyba jako jedyna tutaj
ale u mnie na prawdę było sucho.Dwa razy padało, mocniej ale krótko, no i ziemia przemoczona na około 10cm a głębiej skała.Mam po dziurki w nosie czarnych malin ,wiśni i ogórków
kiszonych dla pułku wojska chyba wystarczy
jeszcze tylko ze 20 l po żydowsku, na wynos
bo u mnie uwielbiają takie.
Misiu super, że wyrwałaś się chociaż na troszkę z domowego kieratu
Januszu szybkiego powrotu do zdrowia dla M.
Justynko ale z Ciebie pracuś, zamiast odsypiać robisz przetwory
Małgosiu gratuluję decyzji o adopcji, kicia będzie szczęśliwa
Marioewo moje kości
też fatalnie znoszą taką huśtawkę pogodową 
Miłego popołudnia dla Wszystkich tu zaglądających

Misiu super, że wyrwałaś się chociaż na troszkę z domowego kieratu
Januszu szybkiego powrotu do zdrowia dla M.
Justynko ale z Ciebie pracuś, zamiast odsypiać robisz przetwory
Małgosiu gratuluję decyzji o adopcji, kicia będzie szczęśliwa
Marioewo moje kości
Miłego popołudnia dla Wszystkich tu zaglądających
__________________
Pozdrawiam Teresa
Pozdrawiam Teresa