Kompostownik

mama101
16.07.2016 07:22:14

Lokalizacja: TSA
Posty: 573 #2308663
Misiu ten wyjazd był naszym pierwszym po 21 latach bez dzieci. Uwielbiałam te wyjazdy gdy pokazywaliśmy dzieciom inny świat, a one podekscytowane (często otwartą buzią) chłonęły wszystko. Noce pod namiotem gdy deszcz przesiąkał, albo jeż-złodziejaszek wykradający ciasteczka. "ALe to już było".
Trochę trudno przyzwyczaić się, ale takie jest życie.
Pozdrawiam Aśka
TO JE MOJE
Zobacz ten wpis w wątku
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!