Kawusi duuużo poproszę
Dzień dobry, nie wyspani jesteśmy z mężusiem, bo wnuczęta wygoniły nas z sypialni i my stare dziady na rozkładanej kanapie w salonie spać musimy, a ta kanapa to chyba z samego kamienia robiona i na dodatek łączona tam, gdzie mamy bolące kręgosłupy
ooo mateńko podnieść się nie mogłam, a te małpiszonki psotniki śpią w najlepsze sobie, no nic jak wiadro kawy wypije to dojdę do siebie
Padało oj padało i ogród napity, że wystarczy na długo
Do potem
Padało oj padało i ogród napity, że wystarczy na długo
Do potem
Rękodzieła Bogusi