Ewciu mam nadzieję jutro pojechać , na leżaczku nie poleżę , jak nie będzie padało muszę kolejne doły kopać pod róże , a to jak wiesz nie takie proste u mnie , ale za którymś razem mi się uda ,na pewno za pierwszym podejściem tego nie dam rady zrobić , co zamówiłaś ??
pozdrawiam Ela
Niekończące się próby ... aby powstał ogród cz. II
Niekończące się próby ... aby powstał ogród cz. II