Bea dziękuję za cudny spacer po "Twoich" górach , podobnie jak Zuza chętnie bym tam zapuściła korzenie na stałe,
łazić może już bym rady nie dała,ale patrzeć i zachwycać się ? czemu nie ...
co do powojnika - jest zjawiskowy , szkoda,że NN ,czy próbowałaś go zidentyfikować ? pociąć bym się dała gdybym takie cudo miała u siebie
,ale dopasowało mu też stanowisko i warunki glebowe u Ciebie ,czy próbowałaś robić jakieś "odkłady" z niego ? jakby Ci się udało :
...to jestem pierwsza w kolejce...
a może ? " ktoś" powojnikowo zakręcony go rozpoznał ????
Zdjęcia jak zawsze katalogowe ...
łazić może już bym rady nie dała,ale patrzeć i zachwycać się ? czemu nie ...
co do powojnika - jest zjawiskowy , szkoda,że NN ,czy próbowałaś go zidentyfikować ? pociąć bym się dała gdybym takie cudo miała u siebie
a może ? " ktoś" powojnikowo zakręcony go rozpoznał ????
Zdjęcia jak zawsze katalogowe ...
pozdrawiam Ela
Niekończące się próby ... aby powstał ogród cz. II
Niekończące się próby ... aby powstał ogród cz. II