Kompostownik

mariaewa
13.07.2016 12:31:52
Lokalizacja: Między S a K .
Posty: 2874 #2307307
Bettinko, miałam terriera, który był u nas wiele lat. Nagle , zaczął nas " podgryzać ".
W czasie zabawy, głaskania. Pies miał masywną kamicę nerkową, " rodzące się " kamienie powodowały znany nam ból, ponieważ bolało w różnych sytuacjach, wiązać to zaczął z naszym dotykiem.
Rozpoznanie przyszło póżno, gdy kamień zatkał cewkę moczową i pies miał wyrażne tego objawy. Po operacji już nas nie atakował. Ale nigdy nie traktowałam go już z takim zaufaniem i gdy wychodziłam z domu , oddzielałam od drugiego psa, zamykając w pokoju.
Szukaliśmy przyczyny, nie obwiniając go , ale obserwując i stosując zasadę ograniczonego zaufania.
Pozdrawiam Ciebie, Twoją obolałą pierś i Twojego piesia.
Zapraszam odważnych mariaewa.
Zobacz ten wpis w wątku
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!