mariaewa pisze:
Przez ten podły deszcz, siedzę i myślę. Zazwyczaj nic dobrego z tego nie wynika, ale .....czy myślicie, że nieobecność męskiego Admina może być spowodowana szykowaniem suprajza ?
Że zrobi jakieś t a d a m. Nie, żeby wyskoczył z tortu..... aż tak, to nie.
Przez ten podły deszcz, siedzę i myślę. Zazwyczaj nic dobrego z tego nie wynika, ale .....czy myślicie, że nieobecność męskiego Admina może być spowodowana szykowaniem suprajza ?
Że zrobi jakieś t a d a m. Nie, żeby wyskoczył z tortu..... aż tak, to nie.
T A D A M jest, rododendrony oszałamiające, mnie zachwycił również brak śmieci w miejscu, gdzie ludzie zapewne robią pikniki, i celność we wrzucaniu odpadków do koszy , u nas zawsze coś leży obok kosza. No i mistrzowskie traktowanie terenu, jakby wszystko działo się naturalnie, bez korekty człowieka.
Czystość, przestrzeń, przejrzystość w układzie zieleni.
Januszu, tekst z tortem powstał na zasadzie... w czasie deszczu starzy się nudzą....