Kompostownik

mariaewa
11.07.2016 15:26:16
Lokalizacja: Między S a K .
Posty: 2874 #2306556
Córciu, ja znałam takich ludzi, czasami nawet udawało mi się trochę im pomóc. Masz rację, ich cierpienie jest niewyobrażalne dla przeciętnego człowieka, a oni sami nie czują, że krzywdzą, oni krzywdzeni.
Dopóki bliscy nie zareagują, dopóty męczą się wszyscy, a najbardziej kat - ofiara w jednym.
Choć czasami to rzeczywiście tylko wrzody na .... i tu żadne leczenie nie pomoże, tylko terapeuta , by sięgnąć do żródła jadu.
Zapraszam odważnych mariaewa.
Zobacz ten wpis w wątku
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!