Lokalizacja:
Między S a K .
Posty: 2874 #2306136
|
Widziałam znaczniki z patyczków po lodach , pomalowane czarną farbą tablicową , z użyciem tejże farby , w innym kolorze do napisów. Można też kupić w aptece drewniane szpatułki. Tam, gdzie potrzebne są wysokie, dyskretne znaczniki dobrze się sprawdzają proste patyki po cięciu krzewów, owinięte papierkiem z nazwą i oklejone w tym miejscu przezroczystą taśmą , jako ochrona przed deszczem. Perfekcjonistki mogą użyć kolorowego papieru, dopasowując barwę do patyka, by białe nie "łyskało " z krzaków. Wysokość można regulować i nie trzeba nurkować potem w gąszczu. Pomysł z patykami jest mój. _________________ Zapraszam odważnych mariaewa. |