Margolciu, Pati ma starą stodołę, a ja potrzebuję stare dechy...W ostateczności M nowe 'postarzy'.
Remont, a właściwie taka bardziej inwazyjna kosmetyka kuchni, sama sobie wymyśliłam i już się na nią cieszę. Lubię zmiany. Gorzej, gdy musze M przekonać, że on też lubi
, a przynajmniej akceptuje
.
Misiu, zauważyłam. Teraz to tylko herbatka na dobry sen. Się Pani częstuje. W tzw. międzyczasie wiklinowy nićnik przeszedł "lifting'. Jutro się pochwalę.
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
Remont, a właściwie taka bardziej inwazyjna kosmetyka kuchni, sama sobie wymyśliłam i już się na nią cieszę. Lubię zmiany. Gorzej, gdy musze M przekonać, że on też lubi
Misiu, zauważyłam. Teraz to tylko herbatka na dobry sen. Się Pani częstuje. W tzw. międzyczasie wiklinowy nićnik przeszedł "lifting'. Jutro się pochwalę.
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
Pozdrawiam.
Justyna
Justyna