Kompostownik

mariaewa
05.07.2016 14:44:49
Lokalizacja: Między S a K .
Posty: 2874 #2303779
Więc Sarulek jest wynikiem spontanicznego, radosnego seksu, z kochanym i kochającym mężem, seksu dopełniającego wizję szczęśliwego domu z gromadką uroczych dzieci. Wersja prawdziwa i nadająca się do opowiedzenia Sarulkowi.
Ta przypadkowość to, nie wiadomo z kim, nie pamiętam gdzie, i jak on miał na imię? A może to ona ?
I dzieci wtedy pytają: mamo, ty masz jasną skórę, tata też, dlaczego ja mam czarną ?
Mama mówi: synu, wtedy była taka balanga, że ciesz się ,że nie szczekasz.
Co wrażliwszych przepraszam, taki dowcip mi się przypomniał.zawstydzony
Bea, córeczko, mama jest w obowiązku tłumaczyć CI świat i edukować. Taka pozycja dużego z małą nazywa się " wiatrak".
Przynajmniej tak się nazywała za czasów Mamy. Ten dopisek nie ukaże się w pogaduszkach. Do użytku wewnętrznego .zaniemówił
Zapraszam odważnych mariaewa.
Zobacz ten wpis w wątku
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!