Witam serdecznie wszystkich. U nas strasznie gorąco, najlepiej w ogóle nie wychodzić z domu co z psami praktykuje właśnie. M zrobił zakupy z rana sam, ja się nadal odchudzam i bardzo mi to pasuje. M przestał jadać chleb i od kilku tygodni na oczy w domu nie widziałam nawet kromki.
Zepsuł się nam piec gazowy, tzn. coś w elektronice odpowiadającej za ciepłą wodę w kranie, także dostaliśmy na zastępstwo nową płytę elektroniczną i pan sprawdza czy w naszej poszedł tylko jakiś podzespół czy trzeba kupić nową. Uradowana nie jestem bo minimalny koszt to 500 zł, a jak będzie opcja maksymalna to powyżej tysiąca. Uroki życia.
Zepsuł się nam piec gazowy, tzn. coś w elektronice odpowiadającej za ciepłą wodę w kranie, także dostaliśmy na zastępstwo nową płytę elektroniczną i pan sprawdza czy w naszej poszedł tylko jakiś podzespół czy trzeba kupić nową. Uradowana nie jestem bo minimalny koszt to 500 zł, a jak będzie opcja maksymalna to powyżej tysiąca. Uroki życia.
Pozdrawiam, Ewa.