Justynko,ja też lipcowa panna młoda...... ale 40 lat temu + 4 lata życia w grzechu, czyli masz połowę moich. Da się wytrzymać, potem jest tylko lepiej. 
Życzę Wam miłości, szacunku, zrozumienia i cierpliwości.
Życzę Wam miłości, szacunku, zrozumienia i cierpliwości.