Daria napisała u nas w tym miejscu
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
Ja robiłam tak jak polecili znajomi.
Kwiaty pougniatałam ,zapakowałam do szczelnego słoika i wstawiłam do piekarnika na najniższą temperaturę.
Mniej więcej dwa dni po kilka godzin (przed drugą turą w piekarniku otworzyłam słoik na chwilę) i czekałam aż zbrązowieją. Następnie wysypałam na blachę i suszyłam w piekarniku.
Dotychczas zrobiłam z dzikiego bzu, róży Rotes Meer i kwiatów jaśminowca.
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
Ja robiłam tak jak polecili znajomi.
Kwiaty pougniatałam ,zapakowałam do szczelnego słoika i wstawiłam do piekarnika na najniższą temperaturę.
Mniej więcej dwa dni po kilka godzin (przed drugą turą w piekarniku otworzyłam słoik na chwilę) i czekałam aż zbrązowieją. Następnie wysypałam na blachę i suszyłam w piekarniku.
Dotychczas zrobiłam z dzikiego bzu, róży Rotes Meer i kwiatów jaśminowca.
wszystko co kocham
pozdrawiam justyna
pozdrawiam justyna