Aneczko wróciłam z działki i przydreptałam do Ciebie , wzorcowy porządek jak zawsze i zachwycająco pięknie wszystko kwitnie , Anabelka Ci się odwdzięczyła , cały czas zachodzę w głowę co tamtym zaszkodziło ? u mnie w przydomowym też ładne kępy a na działce - liliputki - pierwszy raz takie niewydarzone, poszły w szerokość , wysokość 0,40
cm , nie mam pojęcia co się stało .
cm , nie mam pojęcia co się stało .
pozdrawiam Ela
Niekończące się próby ... aby powstał ogród cz. II
Niekończące się próby ... aby powstał ogród cz. II