Misiu - na pewno będzie relacja, obiecuję!
Wczoraj zakwitła moja piękna róża Valencia, która, jeśli prawidłowo zidentyfikowana, ma 7. strefę USDA! I o co chodziło tej zimie, która wytłukła róże z "lepszą" strefą? Ktoś to rozumie?
Ale mam i problem - zamieranie pędów róż, co, jak poczytałam, jest choroba grzybową. Zaatakowało mi wiosną kilka róż, które miały już liście, a wczoraj wycięłam przy ziemi kilka pędów jednej Boniki'82, z liśćmi i kwiatami!
I chyba umiera Astrid Lindgren - powoli, pęd po pędzie...
Nie miałam tego wcześniej na różach i tak mi przyszło do głowy, czy ja nie mogłam sobie tego przywlec z jakimiś nowymi zakupami różanymi?
Wczoraj zakwitła moja piękna róża Valencia, która, jeśli prawidłowo zidentyfikowana, ma 7. strefę USDA! I o co chodziło tej zimie, która wytłukła róże z "lepszą" strefą? Ktoś to rozumie?
Ale mam i problem - zamieranie pędów róż, co, jak poczytałam, jest choroba grzybową. Zaatakowało mi wiosną kilka róż, które miały już liście, a wczoraj wycięłam przy ziemi kilka pędów jednej Boniki'82, z liśćmi i kwiatami!
I chyba umiera Astrid Lindgren - powoli, pęd po pędzie...
Nie miałam tego wcześniej na różach i tak mi przyszło do głowy, czy ja nie mogłam sobie tego przywlec z jakimiś nowymi zakupami różanymi?
Pozdrawiam - Małgosia (ogrodniczka od maja 2010)
Obrazki z Gospodarstwa
W moim gospodarstwie (Oaza)
Róże z mojej tabelki
Obrazki z Gospodarstwa
W moim gospodarstwie (Oaza)
Róże z mojej tabelki