Elu - zawsze wszystkim powtarzam, że Lykke, to jest róża-potwór i trzeba mieć na nią po pierwsze dużo miejsca, a po drugie naprawdę solidne podpory, więc uważaj 
Janusz - to są dwie różne lawendy i u mnie też tak jest; niestety w stanie bezkwiatowym to ja ich nie umiem rozróżnić.
1.Jedna ma długie kwiatostany, ale takie drobne i rzadko rozmieszczone na łodydze i ona się pokłada.
2.Druga, o sztywniejszych i krótszych pędach kwiatowych, ma kwiatostany krótkie ale gęściej upakowane.
Szczerze mówiąc, nie wiem, która z nich jest ta "prawdziwą" czyli Lavandula angustifolia (lekarska, wąskolistna)
Janusz - to są dwie różne lawendy i u mnie też tak jest; niestety w stanie bezkwiatowym to ja ich nie umiem rozróżnić.
1.Jedna ma długie kwiatostany, ale takie drobne i rzadko rozmieszczone na łodydze i ona się pokłada.
2.Druga, o sztywniejszych i krótszych pędach kwiatowych, ma kwiatostany krótkie ale gęściej upakowane.
Szczerze mówiąc, nie wiem, która z nich jest ta "prawdziwą" czyli Lavandula angustifolia (lekarska, wąskolistna)
Pozdrawiam - Małgosia (ogrodniczka od maja 2010)
Obrazki z Gospodarstwa
W moim gospodarstwie (Oaza)
Róże z mojej tabelki
Obrazki z Gospodarstwa
W moim gospodarstwie (Oaza)
Róże z mojej tabelki