Basiu dziękuję za różę , już się cieszę..jak z płatnością ? i kiedy ma "przyjść" ? muszę szykować dla niej miejsce , a tam "korzeniowy" kocioł będę miała bo sosna wielka ale mam nadzieje że pomału uda mi się zrobić stosowne miejsce dla niej .
pozdrawiam Ela
Niekończące się próby ... aby powstał ogród cz. II
Niekończące się próby ... aby powstał ogród cz. II