survivor26 pisze:
Bea, a z soboty na niedzielę?
A jeśli w samą niedzielę, to żadne popołudniu tylko góra o 12, co? 
Bea, a z soboty na niedzielę?
Rozumiem, że chcesz mnie lepiej poznać..?
No, teoretycznie to możliwe, nie całkiem pewne, ale możliwe, bo zalezy jak tam sprawa mercedesa, czy małż bedzie miał już auto z warsztatu, czy przyjedzie w piątek czy w sobotę i o której... Tylko w sumie, po co mam nocować..? ...skoro napić sie i tak jeszcze nie mogę
A, OK, o 12-tej.