Rojniki to bardzo fajne rośliny, bardzo je lubię i swego czasu miałam kolekcję, jednak tu na tej ciężkiej ziemi nie sposób wypielić trawska z tak małych roślin więc musiałam zrezygnować z większości maluchów bo i tak ledwo daję radę z tymi dużymi krzewami.
Pozdrawiam, Ewa.