Bea, chcesz na pociechę ogórka...albo kilka...albo butelkę pięciolitrową?
O to ostatnie serio pytam, bo jak będziesz za tydzień, to bym Ci naszykowała 
Wzięłam się za proste domowe czynności, bo mam pierwszy dzień bez zleceń od dawna, i nastawiłam kolejne nalewki różane, ogórki właśnie oraz konfiturę truskawkowo-różaną, bo się u naszej nowej-starej kompostowniczki w wątku zapatrzyłam
Wzięłam się za proste domowe czynności, bo mam pierwszy dzień bez zleceń od dawna, i nastawiłam kolejne nalewki różane, ogórki właśnie oraz konfiturę truskawkowo-różaną, bo się u naszej nowej-starej kompostowniczki w wątku zapatrzyłam