Misiu - osób było dużo ale część przyjechała w sobotę na szkółking i biesiadę lub tak jak ja tylko na piątek
i szkółking. Nie wracałam już później do Firleju. Było bardzo przyjemnie tylko porozmawiać się
z wszystkimi nie dało.
i szkółking. Nie wracałam już później do Firleju. Było bardzo przyjemnie tylko porozmawiać się
z wszystkimi nie dało.
Pozdrawiam,
Joanna
Joanna