Kawy wiadro poproszę..... dziś ostatni dzień tyrańska, a sterty papierów nie ubywa i końca nie widać
Ja chcę do domu! Do mężusia mego, który nieoczekiwanie na niezaplanowany urlop został wypchnięty
z braku pracy....
Januszu dziś też dopiero późnym wieczorem będę mogła lampkę winka wypić.... oby już w domku...
Januszu dziś też dopiero późnym wieczorem będę mogła lampkę winka wypić.... oby już w domku...