
Lokalizacja:
Małopolska
Posty: 1391 #2291722
|
Bea, pięknie jest! Możesz być naprawdę dumna z ogromu robót jakie wykonałaś razem z MPO (wiem, że jesteś - ja przecież też bym była na Twoim miejscu.) Pozwolisz, że Cię zacytuję: "A w ogrodzie, wiadomo, roboty huk. Gdzie nie spojrzę, widzę, że należy tam spędzić tydzień na ostrej orce, jest tylko ten problem, że wiosna nie ma tyle tygodni, żeby dało się zdążyć" --- dokładnie te słowa mam co roku w głowie, wiosną i jesienią, bo latem jest za gorąco, ziemia skamieniała i ręce opadają. Twoja regularnie koszona łąka to mój ideał, a traktorek do koszenia i innych prac - moje marzenie.
No i te Twoje syryngi - bardzo lubię wszelkie lilaki i bzy. Lilaki za kwiaty i zapach, czarny bez za ładne odmiany i użyteczność, choć i jego zapach nawet lubię.
Aha, zapomniałam dodać, jak się cieszę niezmiernie, że wreszcie widzę Twoje zdjęcia!   _________________ Pozdrawiam, Daria Kiedy zakwitną piwonie Ucieczka z Krakowa --- początki |