mariaewa pisze:
W sensie Obrzydliwie Katalogowy Ogród. I nie ma się co wyszczerzać
.
Normalnie ruja i porubstwo, jak mówił pan Sienkiewicz
W sensie Obrzydliwie Katalogowy Ogród. I nie ma się co wyszczerzać
Normalnie ruja i porubstwo, jak mówił pan Sienkiewicz
yyyy...ale to serio czy ironia (jak często zapytuje Flo mająca problem z rozróżnianiem jednego od drugiego)? Bo różne opinie już o nim słyszałam: od zachwytu nad naturalnością po eleganckie zmienianie tematu, żeby nie skrytykować, ale katalogowy???
A tymczasem przeszła kolejna ulewa...szkoda, że dopiero jak przeszła przypomniało mi się, ze mam okno uchylone w aucie...