Ooo mateńko co Wy poszalały cy co? tyle żeście nabazgrały, a mi się nic nie chce, bo po pierwsze: mam nerwa, po drugie: mam nerwa, po trzecie.....szlak by to
już więcej żadnych remontów, przeróbek, poprawek i takich tam wariactw, jak przyjadę z czystolandii i coś napiszę o remoncie, to poproszę o kopa w dupę, bo inaczej to nie wiem jak delikatnie napisać
...idę po południu odebrać stary telefon i chyba sobie kupie flaszeczkę, coś tam mężuś ma w barku, ale ta jego jest nie dobra, kupie sobie mniej alkoholową i się upiję ooo tak uczynię
......eee umyłam drzwi od łazienki i jeden grzejnik, na dzisiaj wystarczy
Rękodzieła Bogusi