Och koleżanki! Cała burza chyba u nas się wyżyła!! Okropieństwo! Od ponad 3h daje czadu i odejść nie chce. Już przed 22 myśleliśmy, że koniec wreszcie, ale niestety, zawróciła i dalej waliło.
Teraz chwilowo jest trochę spokojniej, więc się do prądu podłączyłam.
Chyba zebraliśmy wszystkie krajowe opady. Lało niemiłosiernie calutkie 3h i to momentami oberwanie chmur! Dach mamy blaszany, to wyobraźcie sobie ten łoskot.
Jutro sprawdzę czy mi warzywnik nie odpłynął
Teraz chwilowo jest trochę spokojniej, więc się do prądu podłączyłam.
Chyba zebraliśmy wszystkie krajowe opady. Lało niemiłosiernie calutkie 3h i to momentami oberwanie chmur! Dach mamy blaszany, to wyobraźcie sobie ten łoskot.
Jutro sprawdzę czy mi warzywnik nie odpłynął
Pozdrawiam Aga