Janino z różami piennymi to moje trzecie podejście. Nie robię sobie nadziei że się uda, po poprzednie padły.
Kalapa sama się posiała, posiadam starszy okaz. Na wiosnę mocno tnę przyrosty żeby się zagęściła korona.
Pozdrawiam Aśka
TO JE MOJE
TO JE MOJE