Aż tak źle nie było Olu
A popadało solidnie. Nie powiem, wybywam z domu na około 4 dni, więc wolałabym by nie było upałów, a ogród sam się podlał
Teraz jestem spokojna, na chwilę na pewno starczy.
Winko? Chyba zejdę sobie do barki po kieliszek porzeczkowej nalewki. A co
Winko? Chyba zejdę sobie do barki po kieliszek porzeczkowej nalewki. A co