Cos tam sobie przypominam, że Janusz miał niby przyjechać dzień wczesniej i upiec torty
A ja mowiłam, że koniecznie chce to zobaczyć, tzn. faceta w kuchni
No, ale po tym, jak sie poprztykaliśmy o pielenie, bycie dzikim, bycie porządnym i inne aspekty ...ogrodnictwa, to pewnie lepiej, żebym sie nie odzywała...