Aniu miło mi, że mi towarzyszysz 
Beatko pojęcia nie ma, być może tak jak u nas jest pod częściowa ochroną. Ale niezależnie od tego, mam wrażenie, że oni tam tacy praworządni, że chyba nikomu nie przyszłoby do głowy rwać go w lesie
Justynko cieszę się, że Ci się podobało
No pewnie, że laurowiśnia 
Beatko pojęcia nie ma, być może tak jak u nas jest pod częściowa ochroną. Ale niezależnie od tego, mam wrażenie, że oni tam tacy praworządni, że chyba nikomu nie przyszłoby do głowy rwać go w lesie
Justynko cieszę się, że Ci się podobało