Kompostownik

Syringa
15.05.2016 18:45:49

Posty: 3621 #2283804
Bea - zwariowałaś?!

Nie. Nigdy nie zwariowałam, ja od zawsze byłam taka szalona.
A tak właściwie, to o co Ci chodzi? lol
Ja nie cierpie na żadne skrzywienia ani zaburzenia seksualne (ani, mam nadzieję, zahamowania)... Czy o to mnie pytasz?




Pogoda była lepsza niz zapowiadana, ale miałam nadzieje na więcej lol Miałam nadzieję, że nie bedzie opadów do wieczora, bo MPO taki zapalony do koszenia, że zamierzał wykosić wszystko, czyli wszystkie powierzchnie płaskie, jak ja je nazywam. Wykosił dużo, ale zaczęły padać najpierw tzw. krupy śniegowe, a potem deszcz. Teraz juz nie pada, ale pomoczyło solidnie i koniec koszenia.




Mój kochany, mój śliczny, mój łososioworóżowy...



TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA





TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA





TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA

Zobacz ten wpis w wątku
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!