MaGorzatka pisze:
Pat - no to świetnie, że Cię R. wyręczył, choć naprawdę nie wiem, czego Ty się bałaś
Pat - no to świetnie, że Cię R. wyręczył, choć naprawdę nie wiem, czego Ty się bałaś
Pruderyjna jestem, mocna w gębie na piśmie w rozmowach o seksie z dorosłymi, cała czerwona z zażenowania na widok zaciekawionych błękitnych oczu kilkulatki
Idę sprzątać na górę...znowu stos czarnych worów rośnie, a wizualnie niczego nie ubywa... ale to takie ala buddyjskie pogodzenie się z losem i mantrowanie nad niezliczonymi kompletnie nieprzydatnymi do niczego przydasiami