Aniu, Twój ogród to remedium na nerwice wszelakie, a nie objaw czegokolwiek.
Niezmiennie podziwiam.
Czy donice , to lawa ?
A tulipan to nie Brooklyn? {podwójne zaprzeczenie],
Niezmiennie podziwiam.
Czy donice , to lawa ?
A tulipan to nie Brooklyn? {podwójne zaprzeczenie],