Syringa pisze:
A wiecie, że jest taki jeden aktor, "z którego sie nie zwierzam", a to własnie jego uważam za najciekawszy obiekt estetyczny i nie tylko estetyczny
Jak coś jest naprawdę, to wtedy sie milczy, a nie wygłupia na ten temat, prawda
mariaewa pewnie wie, jak to sie nazywa, ja nie
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
A wiecie, że jest taki jeden aktor, "z którego sie nie zwierzam", a to własnie jego uważam za najciekawszy obiekt estetyczny i nie tylko estetyczny
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
Jaki, jaki??!! No wiem, że nie powiesz, ale teraz będę dumać nad tym, kto to moze być i jeszcze sama zapomnę o zamykaniu okien, a czarne chmury powoli nad horyzontem się gromadzą...id zatem dumać na górę, sprzątając w garderobie, bo na dole jakiś armagedon z nadmiernie ożywionym po antybiotykach R. i nadmiernie ożywionych z powodu weekendu dziećmi (a na górze można zapomnieć że jest się matką-Polką i myśleć, że jest się zwiewną młódką mającą szansę u tych wszystkich atrakcyjnych panów