Bea, w ogrodzie zawsze wyglądam jak luj. Jakoś mi to nie przeszkadza.
Odnośnie tego "przesiadania się na napęd", no to może jest to powód , dla którego wzrastają wymagania odnośnie napędów różnych. Czy popędów ? Nie wiem sama " od tej całej edukacji , już mi blisko do wariacji".
No ,to teraz dam czadu , będzie bieganie Gustlika dookoła trawnika.
.
Odnośnie tego "przesiadania się na napęd", no to może jest to powód , dla którego wzrastają wymagania odnośnie napędów różnych. Czy popędów ? Nie wiem sama " od tej całej edukacji , już mi blisko do wariacji".
No ,to teraz dam czadu , będzie bieganie Gustlika dookoła trawnika.