MaGorzatka pisze:
Janusz Jeśli człowiek dojrzewa do tego, żeby stać się buddysta, to sam znajduje swojego nauczyciela - tak to działa.
Janusz Jeśli człowiek dojrzewa do tego, żeby stać się buddysta, to sam znajduje swojego nauczyciela - tak to działa.
No tak, tylko jeszcze trzeba do tych ludziów wychodzić, coby go znaleźć. No w mojej wsi na bank go nie znajdę.
Małgoś, nawet nie wiesz jak Ci zazdroszczę. Może Ole kiedyś tam przyjedzie. Ale masz fajnie. Nie mam żadnego kontaktu z nikim, komu jest bliska ta fizlozofia. Radzę sobie, bo jak inaczej. Z braku laku sama musiałam się dla siebie nim stać.
Dzień dobry wszystkim i do widzenia. Dzień wyjazdowy, z dzieckiem do lekarza.